Forum www.simowehistorie.fora.pl Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Maks [21.08.12]
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 18, 19, 20  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.simowehistorie.fora.pl Strona Główna -> Historie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Verion



Dołączył: 15 Kwi 2010
Posty: 192
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Chłopak

PostWysłany: Pon 14:18, 11 Kwi 2011    Temat postu:

Sam nie wiedzieć dlaczego ale relacja była odpychająca a mimo to ciekawa... jakiś oksymoron Chris stworzyłeś. A jak zobaczyłem Adaśka to już sobie wyobraziłem Ann jak cię ukatrupia za Adaśka, a komentarze normlanie wyrwane z jakiegoś filmu. Nie wiem dlaczego ale jest w Patryku taka cząstka dobra, on sam sobie zaprzecza. Jest wręcz patologiczny a jednak ma serce. To troche tak jakby Patryk miał rozdwojoną osobowość ( i tu od razu wspomnę: chcaił ukatrupić adasia a potem jak doszedł do zespołu stwierdził ze łączy zespół taka więź. Albo ze starszą panią, ją nie traktował jak innych ludzi, mimo że to ludzie starsi są zwykle poniżani) Incydentu z dzieckiem nie skomentuje bo to nie na moje siły psychiczne. Chyba przeczytam kolejny odcinek jak dasz. (Wow, skłaniasz ludzi do pisania dłużyszch komentarzy, to chyba najdłuższy komentarz jaki napisałem tutaj)

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Verion dnia Pon 14:20, 11 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hipstęł
SimKreator
SimKreator


Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 2005
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: Trn
Płeć: Chłopak

PostWysłany: Pon 15:19, 11 Kwi 2011    Temat postu:

Ver nie znasz moich zdolności xd
Dopiero się rozkręcam z tymi relacjami, na koniec powstanie całkiem nowa forma wypowiedzi i będą o mnie w książkach pisali xd

Ver z jakiego filmu?

Przesadzasz, nic niczemu nie zaprzecza. Choć jeżeli tak cię to męczy możemy założyć, że Babcia ma świetny wpływ na nich wszystkich
Ver jak możesz chcieć poniżać Babcię?! :O


8)
Każdy pisze takie długie komentarze, nt. tych moich relacji


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Caddy
Administratorka
Administratorka


Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 4108
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zachodniopomorskie
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Pon 16:33, 11 Kwi 2011    Temat postu:

Cytat:
Cad podaj 3 różnice między moim Adasiem, a Ann xd

Wyzwanie, wyzwanie czuję. Very Happy
1. "Twój Adaś" sprawia wrażenie o wiele bardziej narwanego niż Adaś Annorelki.
2. Ma w zwyczaju robić tak idiotyczne rzeczy, które mógłby robić człowiek z ilorazem inteligencji w okolicach 20-30 pkt IQ.
3. Jego stroje i rzeczy są zazwyczaj w zupełnie innym stylu niż te, które daje Annorelka.

Nie mam doświadczenia z winem (ani tanim ani drogim), ale widziałam kilka butelek "Wiśniówki" i "Czarnego bzu", które wyrzucałam po pijakach do śmieci. Razz
Marysia i Ida może i różnią się wyglądem, ale cechy fizyczne mają podobne. Razz Oczy, usta, nos.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Verion



Dołączył: 15 Kwi 2010
Posty: 192
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Chłopak

PostWysłany: Pon 18:21, 11 Kwi 2011    Temat postu:

Ja jeszcze podam różnice:
1.Adaś aż tak bardzo nie kocha Bianeczki
2. Adaś nie jest aż tak narwany (co nie znaczy że nie jest)
3. Twój Adaś wydaje się być bardziej psychiczny od oryginału. Nawet światło wpływa na jego wygląd, jakoś tak inaczej.

A babcie broń Boże nie chce obrażać. Ale ktoś taki jak on ma w zwyczaju brak szacunku. Ale przyjmę że Babcia jest Aniołem Dobroci.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Caddy
Administratorka
Administratorka


Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 4108
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zachodniopomorskie
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Pon 18:57, 11 Kwi 2011    Temat postu:

Razz Ver, przecież pisałam już o tym, że jest narwany.
A Patryk to taka męska tsundere! Very Happy

A tam mówisz Ver, że dzisiaj się nie szanuje ludzi starszych. Są różni ludzie, ja mam szczególny szacunek do starszych (bo czy nie mają największego doświadczenia z każdej grupy ludzi?), moi znajomi też. Generalizujesz.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hipstęł
SimKreator
SimKreator


Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 2005
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: Trn
Płeć: Chłopak

PostWysłany: Pon 19:58, 11 Kwi 2011    Temat postu:

Cad strój Adasia jest zaprojektowany przez Ann :P
znalazłaś tylko 2/3
Serio przypomina Idę? Marysia to ta blondynka, nie? Jest ona robiona z mojej simki (tej wampirki z MSM)

Cad nie wiem nawet, co to jest. Popieram Cad. Nie lubię tylko moherów


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Caddy
Administratorka
Administratorka


Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 4108
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zachodniopomorskie
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Pon 20:02, 11 Kwi 2011    Temat postu:

A wampirka z MSM pewnie robiona z Idy.
Tsundere to rozdwojenie osobowości. Najpierw jesteś słodki i uroczy, chwilę później plujesz jadem. Albo inaczej: najpierw zgrywasz ważniaka, chwilę później rozklejasz się jak małe dziecko.

Dodałam "stroje i rzeczy" czyli flanelowa koszula w połączeniu z gitarą w zebrę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Verion



Dołączył: 15 Kwi 2010
Posty: 192
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Chłopak

PostWysłany: Pon 20:21, 11 Kwi 2011    Temat postu:

No czyli tak jak ja mówiłem, że ma rozdwojenie osobowości.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hipstęł
SimKreator
SimKreator


Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 2005
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: Trn
Płeć: Chłopak

PostWysłany: Pon 20:31, 11 Kwi 2011    Temat postu:

Cad nie jest podobna do Idy ;)
Ta brunetka to była Ida w innej wersji
Ale Adaś dostał zwykłą gitarę, a potem sam wyjechał z taką w panterkę, po za tym ubranie to zasługa Ann xdd


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Annorelka



Dołączył: 03 Gru 2010
Posty: 1574
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Toruń
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Wto 7:30, 12 Kwi 2011    Temat postu:

Ubranie ci sie takie pobrało, bo nie masz u siebie kamizelki Adasia. ;)

Buhahaha! czyli mój Adaś to ten wspaniały! ^^ (dzieki, Kad Very Happy )


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Annorelka dnia Wto 11:07, 12 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hipstęł
SimKreator
SimKreator


Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 2005
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: Trn
Płeć: Chłopak

PostWysłany: Wto 9:26, 12 Kwi 2011    Temat postu:

No xd

Chyba przydałoby się napisać relacje zanim nabijemy następną stronę...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hipstęł
SimKreator
SimKreator


Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 2005
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: Trn
Płeć: Chłopak

PostWysłany: Wto 23:07, 12 Kwi 2011    Temat postu:

Kiedy wstałem następnego dnia myślałem, że zaraz coś roz*****oli mi głowę. Minęła chwila zanim zorientowałem się gdzie jestem. Byłem już sam, chociaż za oknami wciąż było ciemno.
[link widoczny dla zalogowanych]
Wziąłem swoje rzeczy i już miałem wychodzić, kiedy nagle usłyszałem głos Marysi. Podeszła do mnie i zaczęła pier***lić jakieś głupoty.
- No…, bo wiesz. Wczoraj… Oj no wiesz. Wiesz?
-Taaaa… To ja lepiej już pójdę.
- Cieszę się, że rozumiesz… No wiesz.
[link widoczny dla zalogowanych]
Po południu nie miałem niczego do roboty, więc postanowiłem odwiedzić Adasia. Właśnie zaczął się mecz, więc zaproponowałem żebyśmy pooglądali telewizję. Adam stwierdził, że to świetny pomysł, bo właśnie leci nowy odcinek Barw szczęścia, a to jego ulubiony serial.
[link widoczny dla zalogowanych]
Na szczęście od zanudzenia się na śmierć uratowała mnie Bianka, która chwilę później wróciła do domu z bananem na twarzy. Zaczęliśmy razem gadać, potem zaczęło nam (a w szczególności mi) trochę odp****alać. Nie myśląc do końca, co mówię, rzuciłem tekstem o tym, że ubrała się jakby była w ciąży.
[link widoczny dla zalogowanych]
Spojrzała na mnie i uśmiechnęła się. Za to ja nie do końca zakumałem, o co biega. W tym momencie zrobiłem minę jak jakiś debil i ledwo wykrztusiłem
- Hę?
- Jestem w ciąży
- Nie pi***ol! Ej jak chcesz usunąć to tylko powiedz, mój kumpel z podstawówki zajmuje się takimi sprawami….
[link widoczny dla zalogowanych]
Co dziwne Adam cieszył się z tego, że już niedługo zostanie ojcem. Pobiegł do sklepu po jakiegoś szampana żeby to oblać i wypiliśmy razem lampkę. Jednak jak zawsze skończyło się na tym, że dopijałem to sam. Bianka stwierdziła, że w ciąży nie pije i pójdzie się położyć, a Adaś pobiegł chwilę później za nią.
[link widoczny dla zalogowanych]
Po wypiciu do końca szampana, dwóch piw z lodówki i po powrocie z pielgrzymki do monopolowego poczułem się lekko zmęczony…
[link widoczny dla zalogowanych]
Położyłem się na kanapie i zasnąłem. Z samego rana obudził mnie krzyk Bianki wbiegającej do salonu z kijem bejsbolowym. Podobno najpierw miał zejść Adaś, ale nie wiedział, że śpię w ich salonie, a chrapałem tak głośno, że się bał. Myśleli, że to jakiś włamywacz.
[link widoczny dla zalogowanych]
Wracając do domu sprawdziłem skrzynkę pocztową. Był w niej tylko jeden list… Informujący mnie o tym, że zostałem wyrzucony z mieszkania za nie płacenie czynszu przez ostatnie pięć miesięcy i mam czas na zabranie swoich rzeczy do wczoraj. Zaje**ście. Wyrzucają człowieka tylko dla tego, że nie płacie jakiegoś pier***onego czynszu.
[link widoczny dla zalogowanych]
Zacząłem dzwonić do znajomych. Jednak jakoś nie specjalnie chcieli mnie przenocować. Pomyśleć, że jak dla kogoś człowiek nie będzie miły, to ktoś dla niego też nie. Sam się zdziwiłem, że jeszcze są takie rzeczy na tym świecie. Takich znajomych to mam w du*ie.
[link widoczny dla zalogowanych]
Już miałem iść do kolegów mieszkających na stacji metra, kiedy przypomniało mi się, że znam jeszcze jedną osobę, która może pomóc… Z tego, co dotychczas słyszałem była to najwspanialsza osoba na świecie. Kierowała nią zawsze chęć pomocy i niesienia dobra… i jeszcze jakieś inne… W każdym razie Bianka. Adaś jakoś tak ją opisywał.
[link widoczny dla zalogowanych]
I nie pie***lił głupot. Dzięki tej wspaniałej osobie spałem w łóżku, a nie na ławce w parku.
Ciekawe czy jest gdzieś jeszcze taki drugi egzemplarz. Wtedy mógłbym się nawet ożenić. Gotowałaby mi, sprzątała i dbała o to, żebym miał gdzie mieszkać.
Później Bianka gadała jakieś głupoty na temat dziecka, ale mało mnie to obchodziło.
[link widoczny dla zalogowanych]
Bądźmy szczerzy. To kilka miesięcy, jakie u nich przemieszkałem było straszne. Nie robili niczego ciekawego. Adaś tylko oglądał telewizje, a Bianka czytała książki.
[link widoczny dla zalogowanych]
Należy jednak wspomnieć o tym, że kiedy u nich mieszkałem dowiedziałem się jeszcze jednej rzeczy o Adasiu. Był politykiem. Przynajmniej wyjaśniła się już sprawa z tym, dlaczego się tak dziwnie zachowuje. Pewnie to on zaj***ł krzyż spod pałacu i trzyma go gdzieś w ogródku.
[link widoczny dla zalogowanych]
Zacząłem grać dla napiwków. Musiałem znaleźć jakieś źródło utrzymania prócz Bianki i Adasia.
[link widoczny dla zalogowanych]
Nie dość, że Bianka miała dobre serce to na dodatek potrafiła świetnie gotować. Mieli tam taką dziwną zasadę, że wszystkie posiłki je się razem, a do tego nie popija się ich wódą.
[link widoczny dla zalogowanych]
Ten dzień zaczynał się normalnie. Jak zawsze raz w miesiącu zadzwoniła do mnie mama, żeby spytać czy jeszcze żyję i czy dalej jestem pewien, że nie chcę mieć żony, bo ona może mi kogoś znaleźć…
[link widoczny dla zalogowanych]
Przed obiadem Adaś i ja graliśmy w GTA, a Bianka czytała na głos jakąś książkę po dzieciach. Stwierdziłem, że po ch*j jej to potrzebne, a mi i Adasiowi tym bardziej. Jednak rzuciła mi gniewne spojrzenie i powiedziała, żebym był cicho, bo nie dostanę kolacji.
[link widoczny dla zalogowanych]
Co ciekawe zachciało jej się właśnie tego dnia rodzić. Na dodatek wtedy, kiedy Adam był w pracy.
- Oddychaj!
- A, co ja ku*wa robię?! Jak jesteś taki mądry sam spróbuj urodzić kiedyś dziecko!
- Nie pier**l tylko oddychaj.
[link widoczny dla zalogowanych]
Chciałem ją zawieźć do szpitala, jednak stwierdziła, że poradzi sobie sama. Mam usiąść obok i potrzymać torebkę.
[link widoczny dla zalogowanych]
Po kilku godzinach krzyku wszyscy razem wyszliśmy ze szpitala. Bianka urodziła małego chłopczyka. Chciałem żeby nazywał się Browar, albo Dębowe Mocne, ale Adaś stwierdził, że może dadzą mu tak na drugie, a na razie jest to Adrian.
[link widoczny dla zalogowanych]
Pożegnałem się z domownikami i podziękowałem im za pomoc. Adaś już zaczynał płakać, ale uświadomiłem go, że nie wyjeżdżam nigdzie daleko i będę ich odwiedzał.
[link widoczny dla zalogowanych]
- Nie będę wam przeszkadzał. To ja już pójdę.
- Nie bądź śmieszny. Gdzie chcesz zamieszkać?
- Bo ja wiem. Może na stacji PKP.
- Patryk zaczekaj!
[link widoczny dla zalogowanych]
Odwróciłem się. Teraz nie stał już za mną Adam, Bianka podeszła do mnie i powiedziała, że nie mogą pozwolić mi spać na dworcu. Jej siostra uczy się w tym mieście i mieszka w ich starym mieszkaniu. Dwa pokoje wciąż stoją puste.
Nie wiedziałem, co powiedzieć. Po prostu ją przytuliłem.
[link widoczny dla zalogowanych]
Po dotarciu na miejsce spotkałem niezbyt miłą siostrzyczkę Bianki. Przez chwilę nawet zastanawiałem się czy któraś z nich nie jest adoptowana jednak kolor włosów był ten sam.
- Yyyy… to ty będziesz ze mną mieszkał? Ja pie***lę, może niech jeszcze zamieszka tutaj jakiś żul?!
- A wiesz mam takiego znajome…
- Bardzo interesujące. Tam jest twój pokój, ja idę spać.
[link widoczny dla zalogowanych]
Jak się okazało Adamowi udało się odzyskać część moich rzeczy. Podszedłem do obklejonego lustra. Włosy już odrosły, ale stwierdziłem, że na razie ich nie zetnę.
[link widoczny dla zalogowanych]
Położyłem się na łóżku i zacząłem zastanawiać nad tym jak fajnie by było gdybym miał przy sobie butelkę wódki, ale byłem spłukany.
[link widoczny dla zalogowanych]
Następnego ranka poszedłem do kuchni i usiadłem przy stole. W pewnym momencie przeżyłem szok. Dotarło do mnie, że koniec mieszkania z Klipsiewiczami oznacza koniec domowego jedzenia. Pop******iło mnie, że się od nich wyprowadziłem.

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Annorelka



Dołączył: 03 Gru 2010
Posty: 1574
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Toruń
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Śro 7:30, 13 Kwi 2011    Temat postu:

Cytat:
Musiałem znaleźć jakieś źródło utrzymania prócz Bianki i Adasia.

Kocham Twoje teksty. XDD
Cytat:
Adam stwierdził, że to świetny pomysł, bo właśnie leci nowy odcinek Barw szczęścia, a to jego ulubiony serial.

-.-
Ulubiony serial Adasia to oczywiście telewizyjna wersja Ogniem i Mieczem. No i Pan Wołodyjowski. :P
Relacja superowa, z podobieństwem moich postaci do oryginału idzie ci lepiej (Barwy szczęścia i kilka innych "kwiatków" przemilczę. Inni pewnie to wytkną czy coś, a ja sie z Tobą sprzeczać nie chcę, tak samo jak obrażać Twoich relacji). :P Choć obawiam się tego dlaczego Patryk tak miło o Bianeczce mówił. Pamiętam co pisałeś na jej temat...
Adrianek!
Bianka ogólnie w moim umyśle była jedynaczką, ale nigdy o tym nie piałam więc spoko. ;) Adaś ma dwóch młodszych braci. W Kluczykowym przynajmniej. :P

A tak w ogóle, co Cię tak ciągnie, by umieszczać moich simów w Twoim relacjach. :P


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Annorelka dnia Śro 7:32, 13 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hipstęł
SimKreator
SimKreator


Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 2005
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: Trn
Płeć: Chłopak

PostWysłany: Śro 9:11, 13 Kwi 2011    Temat postu:

Ana mogłem napisać Tap Madl, albo Moda na sukces, ale nie wiem czy byłabyś bardziej zadowolona xd
Co napisałem na jej temat?

Teraz ma już siostrę :P
Yyyy... sama rzuciłaś pomysł, żeby Babcia, Patryk, jakaś blondie i Adaś stworzyli zespół xd Ja tylko go wykorzystałem


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Annorelka



Dołączył: 03 Gru 2010
Posty: 1574
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Toruń
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Śro 9:41, 13 Kwi 2011    Temat postu:

W sumie racja...
O jej stosunkach z innymi facetami. :P Na shoucie.

Ale nie musiałeś. XDD


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Annorelka dnia Śro 9:41, 13 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.simowehistorie.fora.pl Strona Główna -> Historie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 18, 19, 20  Następny
Strona 4 z 20

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Forum.
Regulamin